MLKS Światowid Łobez vs LUKS Promień Mosty
Dodane przez filippo dnia 26. maj 2008 13:02
Od początku meczu piłkarze z Łobza zaatakowali bramkę gości mają świadomość tego, że każdy mecz jest dla nich teraz ważny. Na pierwszy cios został zadany już w 2 minucie meczu. Pięknie w pole karne wbiegł Kacprzak, dograł do Koby, którego strzał odbił się od poprzeczki, po czym do pustej bramki piłkę skierował Kulczyński. Rywale również próbowali coś zrobić by zmienić wynik spotkania, lecz łobeska obrona spisywała się dobrze i skutecznie przerywała ataki gości. Kolejna sytuacja i znów bramka dla gospodarzy. Do wykonania rzutu wolnego podszedł Brona i uderzył piłkę w tak piękny sposób, że piłka wleciała w samo okienko bramki, a bramkarz był bezradny. Po tej bramce Światowid nadal atakował i było blisko by Jabłoński pokonał bramkarza Promienia po raz trzeci jednak piłka po strzale głową zatrzymała się na słupku. Od 30 minuty meczu drużyna z Mostów grała w 10, ponieważ 2 żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał ich forstoper. Trzecia bramka dla łobeskich graczy padła w końcówce pierwszej połowy meczu. Wydawało się, że piłka opuściła plac gry jednak sędzia nie przerwał gry, Nowak podał do Jabłońskiego, który przedłużył do Ostaszewskiego, a ten wpakował piłkę do pustej bramki. Do końca połowy nic się już nie zmieniło a Światowid schodził na przerwę z prowadzeniem 3:0.

Na II połowę piłkarze z Łobza wyszli równie bojowo nastawieni co na początku. Na bramkę znów nie trzeba było czekać, bo już w 5 minut po wznowieniu gry bramkę zdobywa Kulczyński. Po owej bramce gospodarze rozluźnili swoje szyki i oddali pole gry gościom, którzy zaatakowali śmielej, jednak kończyły się one na naszym polu karnym. Jednakże lekkie przyśnięcie zawodników środka pola z drużyny Światowida spowodowało, że goście zdobyli jak się później okazało honorowego gola. Po stracie bramki Światowid ruszył od razu do ataku i hat-tricka skompletował Kulczyński. Chwilę później miał on szansę na 4 gola, lecz piłka po jego strzale zatrzymała się na poprzeczce. Zawodnicy z Łobza nie zwalniali tempa. Doskonałej sytuacji sam na sam po dograniu piłki od Kacprzaka nie wykorzystał Michałowski, choć wystarczyło tylko dobrze trafić w piłkę. Piękną interwencją popisał się również łobeski bramkarz Paweł Krystosiak, który to obronił mocny strzał zawodnika gości z odległości około 3 metrów. Do końca meczu nie wydarzyło się już nic szczególnego i Światowid po pięknej grze całego zespołu wygrał 5:1.

To był jeden z niewielu meczy, w których zespół Światowid dominował na boisku od początku do końca. Drużyna Promienia Mosty nigdy nie była wygodnym przeciwnikiem a zawodnicy z Łobza mieli z nimi problemy. Jednak w dzisiejszym spotkaniu goście nie potrafili zagrozić bramce strzeżonej przez Krystosiaka. Oby zespół Światowida grał w takim stylu do końca rozgrywek, a utrzymanie stanie się faktem. Bardzo cieszy gra Kulczyńskiego, którego miało w ogóle nie być na tym meczu.

Za tydzień najcięższy mecz derbowy z liderem Ligi Okręgowej - Spartą Węgorzyno. Już dziś serdecznie zapraszamy na ten mecz.

MLKS Światowid Łobez - LUKS Promień Mosty - 5:1
1:0 - 2' Piotr Kulczyński (dobitka po poprzeczce Koby)
2:0 - 20' Łukasz Brona ( bezpośrednio z rzutu wolnego)
3:0 - 43' Mateusz Ostaszewski (asysta Jabłoński)
4:0 - 49' Piotr Kulczyński
4:1 - 57' Radosław Gałgan
5:1 - 67' Piotr Kulczyński

Skład: Krystosiak - Grzywacz - Brona - Duczyński- Kazimierczak- Kacprzak - Koba (Mosiądz 65') - Nowak (Poniewiera 80') - Kulczyński - Ostaszewski- Jabłoński (Michałowski 55')
Rezerwa: Marczak


Autorem relacji jest GuraalCFC !!!

Rozszerzona zawartość newsa