Strona Główna · Artykuły · Newsy · Forum 18. Czerwiec 2019 23:06:50
Klub
Zarząd
Sztab szkoleniowy
Informacje o klubie
Historia klubu
I drużyna
Skład
Tabela ligi
Terminarz ligi
Puchar Polski
Nawigacja
Portal
  Strona Główna
  Artykuły
  Forum
  Newsy
  Kontakt
  Szukaj
  Linki
  Galeria
  Regulamin

Najaktywniejsi
Na miejscu 1 jest:
GuraalCFC
Avatar

Punktacja:
Ogólne: 531
Bonusy:
Kary: 0

2) mati86slo (290 pkt.)
3) rosomak (257 pkt.)
4) bucz1988 (188 pkt.)
5) Czesiek (183 pkt.)
6) Swiatowidfans (175 pkt.)

Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 254
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: darik
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

filippo
DATA: 31.03.2014 20:03
No weźcie coś róbcie. Bo Będziecie u Pani wink

MLKSLobez
DATA: 07.09.2013 14:01
Zgłoszony: Karol Adamów

stivo
DATA: 07.09.2013 11:44
Dzięki!

MLKSLobez
DATA: 03.09.2013 11:43
Zawodnicy zgłoszeni: Obarzanek Jan, Zielonka Rafał, Sułkowski Łukasz, Łapuć Kamil, Wielgus Paweł, Humeniuk Emanuel

MLKSLobez
DATA: 03.09.2013 11:42
Bartek Adamów

MLKSLobez
DATA: 03.09.2013 11:42
Marcin Grzywacz, Kamil Iwachniuk, Krzysztof Stefaniak, Tomasz Rokosz, Michał Koba, Jacek Szabunia, Patryk Pańka, Patryk Maciejewski, Mateusz Ostaszewski,
Napastnicy: Rafał Komar, Remigiusz Borejszo,

MLKSLobez
DATA: 03.09.2013 11:41
Bramkarze: Deuter Piotr, Tchurz Michał, Sutyła Krzysztof
Obrońcy: Brona Łukasz, Bartek Sygnowski, Oskar Szostak, Marcin Mosiądz, Dawid Mosiądz, Jacek Bodys, Kęsy Dariusz
Pomocnicy: Łukasz Nikołajczy

stivo
DATA: 16.08.2013 15:47
Byłby ktoś w stanie przesłać aktualny skład na ten sezon?

stivo
DATA: 03.08.2013 22:52
Niebawem pewne usprawnienia wink

MLKSLobez
DATA: 24.06.2013 15:20
Pańka 2, Niedźwiecki 1

MLKSLobez
DATA: 13.06.2013 22:42
Mam nadzieje że jest ok bo nie bardzo wiem kto trafiał z Mierzynem, na pewno Komar jedną i tak wychodzi że ma 10

stivo
DATA: 12.06.2013 23:37
Dzięx

MLKSLobez
DATA: 12.06.2013 11:49
te dwie bramki z ?? to Komar

rosomak
DATA: 30.12.2012 22:37
zastępujący co roczny mecz kawalerów i żonatych)

rosomak
DATA: 30.12.2012 22:36
a tak w ogóle...jest ten turniej noworoczny dla wszystkich??na hali 1stycznia)

rosomak
DATA: 30.12.2012 22:34
Nic tylko trzymać kciuki aby trener dostał się do 24kandydatów na sportowca roku,na ligowcu jest jego kandydatura))Pozdro dla odwiedzających i najlepszego w nowym roku)

stivo
DATA: 30.10.2012 18:49
No to chyba SpamBoty mamy z głowy happy

stivo
DATA: 25.10.2012 21:17
Nie mam siły już na te SpamBoty..

GuraalCFC
DATA: 14.10.2012 11:56
Dodałem newsa, ruszać się biggrin Już powinien być na stronce biggrin

rosomak
DATA: 08.09.2012 23:29
widać ci najwierniejsi już wymarli...sad
szkoda...a można by było jeszcze stworzyć super doping... na pewno to by dodało więcej wiary w siebie) yes

Światowid wciąż bez punktów.
RelacjeMecz z rezerwami Floty Świnoujście nie należy do tych łatwych. Przed meczem było już wiadomo, że skoro pierwszy zespół gra swój mecz w sobotę na własnym boisku to w rezerwach można spodziewać się kilku zawodników występujących w I lidze. W poprzednim sezonie rezerwy Floty na własnym boisku zwyciężały w dziesięciu z piętnastu meczy strzelając w tych spotkaniach 56 bramek, co daje imponującą średnią 5,6 bramki na mecz.

Od pierwszego gwizdka sędziego do ataku ruszyli gospodarze. Już w ósmej minucie spotkania na bramkę łobeskiego MLKS-u bardzo groźnie uderzał Christian Ndubuisi Nnamani. Jednak piłka po odbiciu się od jednego z obrońców gości zmieniła kierunek i nie trafiła w światło bramki. Chwilę później ponownie zaatakowali gospodarze, tym razem rewelacyjnie w bramce gości spisał się Michał Tchurz. W szesnastej minucie zawodnicy Floty mają rzut rożny. Mocno bita piłka w pole karne piła odbija się od zawodnika gospodarzy na ok. 25 metr od bramki gości. Dobiega do niej kolejny zawodnik Floty, mocno dośrodkowuje wprost na nogę Pawła Bieleckiego a ten z ok. 3 metrów, pomimo asysty łobeskiego stopera, pakuje ją do siatki. Bramkarz nawet nie drgnął. Gospodarze nie zwalniali tempa i już pięć minut później prowadzili 2:0. Prostopadłe podanie ze środka pola, zawodnik Floty wychodzi sam na sam z łobeskim bramkarzem, Tchurz kładzie się przed zawodnikiem gospodarzy, paruje strzał na bok, ale wobec dobitki jest już bezradny. Światowid próbował kontrować dobrze zorganizowany zespół gospodarzy, lecz wszystkie akcje gości kończyły się w okolicach szesnastki bramki strzeżonej przez Pawła Waśków. W 25 minucie doskonałym prostopadłym podaniem popisał się Tomek Rokosz, z lewej strony do piłki wybiegł Łukasz Nikołajczyk, lecz bramkarz gospodarzy odpowiednio wcześnie wybiegł z bramki i ubiegł naszego pomocnika. W 27 minucie gospodarze wznowili grę rzutem z autu na wysokości pola karnego gości. Zawodnik Floty dośrodkowuje, napastnik strzela głową w stronę bramki i piłka na szczęście gospodarzy mija słupek od zewnętrznej strony. W 29 minucie mogło być już 3:0 ale piłkę z linii bramkowej, po tym jak jeden z zawodników gospodarzy przelobował łobeskiego bramkarza, wybija na rzut rożny Bartek Sygnowski. W 34 minucie bardzo dokładne krosowe podanie z prawej strony boiska, zawodnik Floty wychodzi na czystą pozycje i jest już 3:0. W 36 minucie bramkę kontaktowa mógł zdobyć Łukasz Nikołajczyk, lecz nieczysto uderzył w piłkę i ta minęła bramkę gospodarzy. Chwile później z kontrą wychodzą gospodarze, napastnik Floty podcina piłkę lekko do góry nad bramkarzem gości, Tchurz zdołał ją lekko musnąć i ta trafia w słupek. Ponownie dobiega do niej napastnik Floty i strzela z 5 metrów do pustej bramki. W 37 minucie jest już 4:0. Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza połowa spotkania.

Druga połowa to dużo walki w środku pola i dużo niecelnych strzałów zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Pierwsza dogodną sytuacje, po błędzie Łukasza Petery, zmarnowali w 55 minucie gospodarze. Co nie udało się gospodarza w 55 minucie udało się 5 minut później, błąd przy wyprowadzaniu piłki z pod własnej bramki przez zespół gości bezlitośnie wykorzystali zawodnicy ze Świnoujścia. W 60 minucie prowadzili już 5:0. Kolejną szansę na zdobycie bramki kontaktowej goście mieli w 64 minucie, Marcin Mosiądz dośrodkował z prawej strony boiska, niestety ani Michał Koba ani Krzysztof Stefaniak nie zdołali oddać strzału na bramkę. Zawodnicy Światowida zaczęli atakować coraz śmielej, w 65 minucie Tomek Rokosz ograł trzech zawodników Floty i dośrodkowuje wprost na głowę Ostaszewskiego. Ten drugi próbuje przedłużyć podanie na dalszy słupek, lecz piłka pada łupem bramkarza ze Świnoujścia. Minutę później gospodarze wychodzą z groźna kontrą, lecz zostają powstrzymanie przez Bojanowskiego, arbiter spotkania dopatrzył się w tym odbiorze piłki nieprzepisowego zagrania i ukarał łobeskiego obrońcę żółtą kartką. 67 minuta spotkania piłkę w środku pola otrzymuje Michał Niedźwiecki. Rozpoczyna rajd w stronę bramki gospodarzy, mija dwóch zawodników, lecz zatrzymuje się na kolejnym, który to powstrzymywał go nieczysto i za swoje zagranie ogląda żółty kartonik. W 75 minucie po raz kolejny goście mieli szanse na zdobycie bramki, po wybiciu przez bramkarza gospodarzy piłki z piątego metra ta spada wprost na głowę Łukasza Petery a on zagrywa ją bardzo mocno w stronę Krzysztofa Stefaniaka. Zawodnik Światowida wychodzi sam na sam z bramkarzem, lecz po jego strzale piłka o centymetry mija bramkę Floty. W 79 minucie do prostopadle zagranej piłki dobiega Sebastian Kwiatkowski, wychodzi sam na sam z bramkarzem gości i podwyższa wynik na 6:0. 84 minuta meczu, po rzucie rożnym dla Floty goście wychodzą z kontrą, piłkę otrzymuje Stefaniak i po krótkim rajdzie podaje na wolne pole do Sułkowskiego. Ten drugi wychodzi na czysta pozycję, oddaje strzał, lecz piłka szybuje nad bramką. W 86 minucie gospodarze mogli podwyższyć wynik, lecz wspaniałą interwencja popisał się Michał Tchurz wybijając piłkę na rzut rożny. Sędzia główny spotkania doliczył jeszcze 3 minuty do regulaminowego czasu gry, ale żaden z zespołów nie skonstruował już żadnej dogodnej sytuacji do zdobycia bramki. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną gospodarzy. Goście ze spuszczonymi głowami opuszczali sztuczną murawę w Świnoujściu. Niewątpliwie była to sroga lekcja footballu, która obnażyła wszystkie braki i niedociągnięcia w grze łobeskiego Światowida.

Światowid wystąpił w składzie:
Bramkarz: Michał Tchurz
Obrońcy: Łukasz Petera, Marcin Mosiądz, Mieczysław Bojanowski, Bartek Sygnowski
Pomocnicy: Michał Koba, Łukasz Nikołajczyk, Jacek Szabunia, Michał Niedźwiecki
Napastnicy: Tomasz Rokosz, Krzysztof Stefaniak
Rezerwowi: Mateusz Ostaszewski, Dariusz Kęsy, Patryk Pańka, Piotrek Dryk, Łukasz Sułkowski

Jak byś podsumował dzisiejsze spotkanie?
Michał Niedźwiecki: W tym meczu wyszły na wierzch wszystkie nasze braki. Wysoka porażka na pewno boli, ale trzeba wyciągnąć z niej jakieś wnioski i poprawić słabe strony. Jestem przekonany, że będzie coraz lepiej, a szczyt formy przyjdzie na środek sezonu.

Jakie nastawienie przed środowym meczem?
Michał Niedźwiecki: Liczą się tylko i wyłącznie 3 punkty.

Pojawiłeś się na boisko w drugiej połowie. Miałeś okazję oglądać pierwszą połowę z ławki, a w drugiej zmierzyć siły z rywalami na boisku. Jak oceniasz to spotkanie?
Mateusz Ostaszewski: Pierwsze 10 minut nie wyglądało tak źle w naszym wykonaniu, później gospodarze przejęli inicjatywę. Nie ma, co ukrywać, że byli od nas dużo lepsi, co też pokazali na boisku. W drugiej połowie gra naszego zespołu wyglądała lepiej, straciliśmy dwie bramki i stwarzaliśmy okazje do strzelenia gola. Szkoda, że nie udało się nam zdobyć choćby honorowego trafienia. Trzeba wyciągnąć wnioski i grać dalej.

Jak nastroje przed środowym spotkaniem?
Mateusz Ostaszewski: Cały czas mam ze sobą szalik Światowida, mam nadzieje, że przyniesie szczęście i liczę na wygraną.


W następnej kolejce zawodnicy z Łobza zmierza się z rezerwami Chemika Police. Już dzisiaj wiadomo, że pierwszy zespół z Polic, występujący, na co dzień w III lidze, ma w tym terminie pauzę i nie będzie to łatwe spotkanie. Wszystkich kibiców piłki nożnej gorąco zapraszamy na to spotkanie, które odbędzie się w środę 29 sierpnia o godzinie 17:00 na stadionie miejskim w Łobzie przy ul. Siewnej.
Komentarze
stivo dnia 30. sierpień 2012 13:10
Na pewno nie było łatwo pogodzić się z tak wysoką porażką. mimo wszystko nasi zawodnicy wykazali się wolą walki i determinacją, bo już mają trzy oczka na koncie.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?