Strona Główna · Artykuły · Newsy · Forum 03. March 2024 08:07:02
Klub
Zarząd
Sztab szkoleniowy
Informacje o klubie
Historia klubu
Nawigacja
Portal
  Strona Główna
  Artykuły
  Forum
  Newsy
  Kontakt
  Szukaj
  Linki
  Galeria
  Regulamin

Najaktywniejsi
Na miejscu 1 jest:
GuraalCFC
Avatar

Punktacja:
Ogólne: 531
Bonusy:
Kary: 0

2) mati86slo (290 pkt.)
3) rosomak (257 pkt.)
4) bucz1988 (188 pkt.)
5) Czesiek (183 pkt.)
6) Swiatowidfans (175 pkt.)

Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 254
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: darik
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

filippo
DATA: 31.03.2014 20:03
No weźcie coś róbcie. Bo Będziecie u Pani wink

MLKSLobez
DATA: 07.09.2013 14:01
Zgłoszony: Karol Adamów

stivo
DATA: 07.09.2013 11:44
Dzięki!

MLKSLobez
DATA: 03.09.2013 11:43
Zawodnicy zgłoszeni: Obarzanek Jan, Zielonka Rafał, Sułkowski Łukasz, Łapuć Kamil, Wielgus Paweł, Humeniuk Emanuel

MLKSLobez
DATA: 03.09.2013 11:42
Bartek Adamów

MLKSLobez
DATA: 03.09.2013 11:42
Marcin Grzywacz, Kamil Iwachniuk, Krzysztof Stefaniak, Tomasz Rokosz, Michał Koba, Jacek Szabunia, Patryk Pańka, Patryk Maciejewski, Mateusz Ostaszewski,
Napastnicy: Rafał Komar, Remigiusz Borejszo,

MLKSLobez
DATA: 03.09.2013 11:41
Bramkarze: Deuter Piotr, Tchurz Michał, Sutyła Krzysztof
Obrońcy: Brona Łukasz, Bartek Sygnowski, Oskar Szostak, Marcin Mosiądz, Dawid Mosiądz, Jacek Bodys, Kęsy Dariusz
Pomocnicy: Łukasz Nikołajczy

stivo
DATA: 16.08.2013 15:47
Byłby ktoś w stanie przesłać aktualny skład na ten sezon?

stivo
DATA: 03.08.2013 22:52
Niebawem pewne usprawnienia wink

MLKSLobez
DATA: 24.06.2013 15:20
Pańka 2, Niedźwiecki 1

MLKSLobez
DATA: 13.06.2013 22:42
Mam nadzieje że jest ok bo nie bardzo wiem kto trafiał z Mierzynem, na pewno Komar jedną i tak wychodzi że ma 10

stivo
DATA: 12.06.2013 23:37
Dzięx

MLKSLobez
DATA: 12.06.2013 11:49
te dwie bramki z ?? to Komar

rosomak
DATA: 30.12.2012 22:37
zastępujący co roczny mecz kawalerów i żonatych)

rosomak
DATA: 30.12.2012 22:36
a tak w ogóle...jest ten turniej noworoczny dla wszystkich??na hali 1stycznia)

rosomak
DATA: 30.12.2012 22:34
Nic tylko trzymać kciuki aby trener dostał się do 24kandydatów na sportowca roku,na ligowcu jest jego kandydatura))Pozdro dla odwiedzających i najlepszego w nowym roku)

stivo
DATA: 30.10.2012 18:49
No to chyba SpamBoty mamy z głowy happy

stivo
DATA: 25.10.2012 21:17
Nie mam siły już na te SpamBoty..

GuraalCFC
DATA: 14.10.2012 11:56
Dodałem newsa, ruszać się biggrin Już powinien być na stronce biggrin

rosomak
DATA: 08.09.2012 23:29
widać ci najwierniejsi już wymarli...sad
szkoda...a można by było jeszcze stworzyć super doping... na pewno to by dodało więcej wiary w siebie) yes

Białecki nowym napastnikiem Światowida.
I składW ostatnim dniu letniego okienka transferowego do zespołu Światowida dołączył, wypożyczony z zespołu Świt Skolwin, Michał Białecki.

Zawodnik występował już w barwach Światowida w rundzie jesiennej sezonu 2011/2012. Strzelił wówczas dla łobeskiego MLKS-u pięć bramek w szesnastu spotkaniach ligi okręgowej szczecińskiej (V).
Światowid wciąż bez punktów.
RelacjeMecz z rezerwami Floty Świnoujście nie należy do tych łatwych. Przed meczem było już wiadomo, że skoro pierwszy zespół gra swój mecz w sobotę na własnym boisku to w rezerwach można spodziewać się kilku zawodników występujących w I lidze. W poprzednim sezonie rezerwy Floty na własnym boisku zwyciężały w dziesięciu z piętnastu meczy strzelając w tych spotkaniach 56 bramek, co daje imponującą średnią 5,6 bramki na mecz.

Od pierwszego gwizdka sędziego do ataku ruszyli gospodarze. Już w ósmej minucie spotkania na bramkę łobeskiego MLKS-u bardzo groźnie uderzał Christian Ndubuisi Nnamani. Jednak piłka po odbiciu się od jednego z obrońców gości zmieniła kierunek i nie trafiła w światło bramki. Chwilę później ponownie zaatakowali gospodarze, tym razem rewelacyjnie w bramce gości spisał się Michał Tchurz. W szesnastej minucie zawodnicy Floty mają rzut rożny. Mocno bita piłka w pole karne piła odbija się od zawodnika gospodarzy na ok. 25 metr od bramki gości. Dobiega do niej kolejny zawodnik Floty, mocno dośrodkowuje wprost na nogę Pawła Bieleckiego a ten z ok. 3 metrów, pomimo asysty łobeskiego stopera, pakuje ją do siatki. Bramkarz nawet nie drgnął. Gospodarze nie zwalniali tempa i już pięć minut później prowadzili 2:0. Prostopadłe podanie ze środka pola, zawodnik Floty wychodzi sam na sam z łobeskim bramkarzem, Tchurz kładzie się przed zawodnikiem gospodarzy, paruje strzał na bok, ale wobec dobitki jest już bezradny. Światowid próbował kontrować dobrze zorganizowany zespół gospodarzy, lecz wszystkie akcje gości kończyły się w okolicach szesnastki bramki strzeżonej przez Pawła Waśków. W 25 minucie doskonałym prostopadłym podaniem popisał się Tomek Rokosz, z lewej strony do piłki wybiegł Łukasz Nikołajczyk, lecz bramkarz gospodarzy odpowiednio wcześnie wybiegł z bramki i ubiegł naszego pomocnika. W 27 minucie gospodarze wznowili grę rzutem z autu na wysokości pola karnego gości. Zawodnik Floty dośrodkowuje, napastnik strzela głową w stronę bramki i piłka na szczęście gospodarzy mija słupek od zewnętrznej strony. W 29 minucie mogło być już 3:0 ale piłkę z linii bramkowej, po tym jak jeden z zawodników gospodarzy przelobował łobeskiego bramkarza, wybija na rzut rożny Bartek Sygnowski. W 34 minucie bardzo dokładne krosowe podanie z prawej strony boiska, zawodnik Floty wychodzi na czystą pozycje i jest już 3:0. W 36 minucie bramkę kontaktowa mógł zdobyć Łukasz Nikołajczyk, lecz nieczysto uderzył w piłkę i ta minęła bramkę gospodarzy. Chwile później z kontrą wychodzą gospodarze, napastnik Floty podcina piłkę lekko do góry nad bramkarzem gości, Tchurz zdołał ją lekko musnąć i ta trafia w słupek. Ponownie dobiega do niej napastnik Floty i strzela z 5 metrów do pustej bramki. W 37 minucie jest już 4:0. Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza połowa spotkania.

Druga połowa to dużo walki w środku pola i dużo niecelnych strzałów zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Pierwsza dogodną sytuacje, po błędzie Łukasza Petery, zmarnowali w 55 minucie gospodarze. Co nie udało się gospodarza w 55 minucie udało się 5 minut później, błąd przy wyprowadzaniu piłki z pod własnej bramki przez zespół gości bezlitośnie wykorzystali zawodnicy ze Świnoujścia. W 60 minucie prowadzili już 5:0. Kolejną szansę na zdobycie bramki kontaktowej goście mieli w 64 minucie, Marcin Mosiądz dośrodkował z prawej strony boiska, niestety ani Michał Koba ani Krzysztof Stefaniak nie zdołali oddać strzału na bramkę. Zawodnicy Światowida zaczęli atakować coraz śmielej, w 65 minucie Tomek Rokosz ograł trzech zawodników Floty i dośrodkowuje wprost na głowę Ostaszewskiego. Ten drugi próbuje przedłużyć podanie na dalszy słupek, lecz piłka pada łupem bramkarza ze Świnoujścia. Minutę później gospodarze wychodzą z groźna kontrą, lecz zostają powstrzymanie przez Bojanowskiego, arbiter spotkania dopatrzył się w tym odbiorze piłki nieprzepisowego zagrania i ukarał łobeskiego obrońcę żółtą kartką. 67 minuta spotkania piłkę w środku pola otrzymuje Michał Niedźwiecki. Rozpoczyna rajd w stronę bramki gospodarzy, mija dwóch zawodników, lecz zatrzymuje się na kolejnym, który to powstrzymywał go nieczysto i za swoje zagranie ogląda żółty kartonik. W 75 minucie po raz kolejny goście mieli szanse na zdobycie bramki, po wybiciu przez bramkarza gospodarzy piłki z piątego metra ta spada wprost na głowę Łukasza Petery a on zagrywa ją bardzo mocno w stronę Krzysztofa Stefaniaka. Zawodnik Światowida wychodzi sam na sam z bramkarzem, lecz po jego strzale piłka o centymetry mija bramkę Floty. W 79 minucie do prostopadle zagranej piłki dobiega Sebastian Kwiatkowski, wychodzi sam na sam z bramkarzem gości i podwyższa wynik na 6:0. 84 minuta meczu, po rzucie rożnym dla Floty goście wychodzą z kontrą, piłkę otrzymuje Stefaniak i po krótkim rajdzie podaje na wolne pole do Sułkowskiego. Ten drugi wychodzi na czysta pozycję, oddaje strzał, lecz piłka szybuje nad bramką. W 86 minucie gospodarze mogli podwyższyć wynik, lecz wspaniałą interwencja popisał się Michał Tchurz wybijając piłkę na rzut rożny. Sędzia główny spotkania doliczył jeszcze 3 minuty do regulaminowego czasu gry, ale żaden z zespołów nie skonstruował już żadnej dogodnej sytuacji do zdobycia bramki. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną gospodarzy. Goście ze spuszczonymi głowami opuszczali sztuczną murawę w Świnoujściu. Niewątpliwie była to sroga lekcja footballu, która obnażyła wszystkie braki i niedociągnięcia w grze łobeskiego Światowida.

Światowid wystąpił w składzie:
Bramkarz: Michał Tchurz
Obrońcy: Łukasz Petera, Marcin Mosiądz, Mieczysław Bojanowski, Bartek Sygnowski
Pomocnicy: Michał Koba, Łukasz Nikołajczyk, Jacek Szabunia, Michał Niedźwiecki
Napastnicy: Tomasz Rokosz, Krzysztof Stefaniak
Rezerwowi: Mateusz Ostaszewski, Dariusz Kęsy, Patryk Pańka, Piotrek Dryk, Łukasz Sułkowski

Jak byś podsumował dzisiejsze spotkanie?
Michał Niedźwiecki: W tym meczu wyszły na wierzch wszystkie nasze braki. Wysoka porażka na pewno boli, ale trzeba wyciągnąć z niej jakieś wnioski i poprawić słabe strony. Jestem przekonany, że będzie coraz lepiej, a szczyt formy przyjdzie na środek sezonu.

Jakie nastawienie przed środowym meczem?
Michał Niedźwiecki: Liczą się tylko i wyłącznie 3 punkty.

Pojawiłeś się na boisko w drugiej połowie. Miałeś okazję oglądać pierwszą połowę z ławki, a w drugiej zmierzyć siły z rywalami na boisku. Jak oceniasz to spotkanie?
Mateusz Ostaszewski: Pierwsze 10 minut nie wyglądało tak źle w naszym wykonaniu, później gospodarze przejęli inicjatywę. Nie ma, co ukrywać, że byli od nas dużo lepsi, co też pokazali na boisku. W drugiej połowie gra naszego zespołu wyglądała lepiej, straciliśmy dwie bramki i stwarzaliśmy okazje do strzelenia gola. Szkoda, że nie udało się nam zdobyć choćby honorowego trafienia. Trzeba wyciągnąć wnioski i grać dalej.

Jak nastroje przed środowym spotkaniem?
Mateusz Ostaszewski: Cały czas mam ze sobą szalik Światowida, mam nadzieje, że przyniesie szczęście i liczę na wygraną.


W następnej kolejce zawodnicy z Łobza zmierza się z rezerwami Chemika Police. Już dzisiaj wiadomo, że pierwszy zespół z Polic, występujący, na co dzień w III lidze, ma w tym terminie pauzę i nie będzie to łatwe spotkanie. Wszystkich kibiców piłki nożnej gorąco zapraszamy na to spotkanie, które odbędzie się w środę 29 sierpnia o godzinie 17:00 na stadionie miejskim w Łobzie przy ul. Siewnej.
Rozmowa z Darkiem Kęsym - trenerem I zespołu Światowida.
NewsJak oceniasz przygotowania do sezonu?

D.K: Było by dobrze gdyby od początku trenowało więcej chłopaków. Niestety decyzja o starcie w rozgrywkach zapadła trochę za późno, do tego brak funduszy i niestety nasi sparing partnerzy nie byli rywalami z górnej półki. Wobec tego musieliśmy radzić sobie tak jak mogliśmy. Przygotowanie zespołu oceniłbym na 70%.

Czy kadra jest kompletna? Czy z tymi zawodnikami można powalczyć o dobrą lokatę na koniec sezonu?

D.K: Jest nieźle. Brakuje nam na pewno bramkarza, na dzień dzisiejszy z tych trenujących mamy tylko Michała, i ciężko będzie rozegrać sezon z jednym bramkarzem. Na pozostałych pozycjach nie jest najgorzej, chociaż kadra jest skromna. Szczególnie, jeśli chodzi o atak naszego zespołu.

Jak oceniasz nowego zawodnika Łobeskiego Światowida - chodzi oczywiście o "Pająka" czyli Krzysztofa Stefaniaka?

(na początku trochę śmiechu) D.K: Dobry chłopak. Widać, że grał w wyższej lidze, potrafi ustawić się na boisku, odpowiednio przyjąć, podać piłkę, czy też wyjść na pozycję. Ogólnie dobry zawodnik, na pewno niejednokrotnie pokaże swoje umiejętności na boisku i pomoże w zdobywaniu ligowych punktów.

Większość z tych chłopaków doskonale znasz i z boiska i z ławki trenerskiej, ale kto zrobił na tobie największe wrażenie w trakcie przygotowań?

D.K: Najlepsze wrażenie jak do tej pory, z pośród wszystkich chłopaków, których trenuję zrobił Bartek Sygnowski. Obserwowałem go w meczach kontrolnych i na treningach i muszę przyznać, że zrobił olbrzymie postępy w porównaniu do gry z poprzedniego sezonu. Ten chłopak cały czas się rozwija i przede wszystkim ciężko pracuje. Jeśli utrzyma formę przez cały sezon powinien stać się ważnym zawodnikiem Światowida.

Grałeś w sezonie 2010/2011 pod wodzą Ryszarda Jamrożego, kiedy to zespół awansował do V ligi. Zarząd klubu jednoznacznie mówi, iż gramy o najwyższe cele. Jak więc Ty oceniasz szanse obecnej kadry na awans w tym sezonie?

D.K: Myślę, iż będzie to bardzo trudne zadanie. W lidze grają mocne zespoły, wiele z nich wzmocniło się dobrymi zawodnikami. Na pewno będzie trudno, ale nie można odpuszczać nikomu i trzeba walczyć o każdy punkt do końca. Będziemy walczyć o jak najwyższa pozycje w tabeli, a jak będzie to czas pokaże.

Jeśli rozmawiamy o miejscu w tabeli to jak myślisz, na jakiej pozycji uplasuje się Światowid po rundzie jesiennej?

D.K: Uważam, że pierwsza siódemka to dobry rezultat, oczywiście tak, aby nie stracić dystansu do czołówki. Nie chcę obiecywać pierwszej czy drugiej pozycji, ale powalczymy, aby być jak najwyżej. Wszyscy wiemy, że zespół jest młody i potrzebuje doświadczenia. Jeśli brak doświadczenia nadrobimy ambicją to na pewno źle nie będzie.

Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć powodzenia w lidze i jak najlepszej pozycji w tabel.

W poprzednim sezonie, a dokładniej w rundzie wiosennej średnia wieku w kadrze zespołu wynosiła 21 lat, jest to wiek, w którym zawodnik według przepisów PZPN uznawany jest za młodzieżowca, a przepisy gry w piłkę nożną zakładają w naszej lidze minimum dwóch takich zawodników, to minimum stara się trzymać większość zespołów, a i niekiedy pojawia się problem ze znalezieniem choćby tych dwóch. Jeśli dodamy do tego Darka Kęsego, który to w 14 spotkaniach rozegrał łącznie może 90 minut to średni wiek zawodnika wrośnie do 23 lat. Jak widać kadra jest bardzo młoda. Mam nadzieję, że Darek się za to nie obrazi, ale jest najstarszym zawodnikiem zgłoszonym do rozgrywek i nieco zawyża średnią, jednocześnie jest też najbardziej doświadczonym piłkarzem i przy tym nazwisku wcale nie boję się użyć słowa piłkarz. Przypomnę może, iż Darek w latach 91-98 reprezentował barwy Chemika Police na poziomie dzisiejszej I ligi, a wcześniej był zawodnikiem Pogoni Szczecin. Warto dodać, że jako zawodnik Pogoni grał w ówczesnej Ekstraklasie między innymi przeciwko takim zespołom jak Wisła Kraków czy Widzew Łódź. Z Darkiem porozmawiamy na pewno jeszcze nie raz.
Światowid gotowy do gry o ligowe punkty.
LigaJuż w najbliższą sobotę ( 18 sierpnia ) o godzinie 17:45 na stadionie miejskim w Łobzie rozlegnie się pierwszy w sezonie 2012/2013 ligowy gwizdek. Pierwszym rywalem łobeskiego Światowida będzie zespół z Mierzyna, który w ostatnim sezonie zaliczał się do czołówki klasy okręgowej.

Zespół z Mierzyna zakończył ligowe zmagania na trzeciej pozycji i tylko jednego punktu zabrakło mu do awansu do wyższej ligi. W ostatnim czasie te dwa zespoły spotkały się dwukrotnie w sezonie 2010/2011, kiedy to Światowid wywalczył awans do V ligi. W obu spotkaniach nie wyłoniono zwycięzcy, w pierwszym spotkaniu na boisku w Mierzynie padł bezbramkowy remis, w rewanżu zespoły podzieliły się punktami strzelając po dwie bramki, w tym meczu do siatki rywali trafiali Michał Niedźwiecki oraz Łukasz Petera.

Światowid podczas przygotowań do sezonu 2012/2013 rozegrał cztery mecze kontrolne. Wszystkie z tych spotkań zakończyły się zwycięstwami zawodników z Łobza, jednak najbardziej cieszy to z Pomorzaninem Nowogard 2:1, gdyż był to najsilniejszy ze sparingpartnerów, a spotkanie odbyło się na obcym boisku. Podopieczni Darka Kęsego we wszystkich meczach sparingowych zdobyli trzynaście bramek, co daje średnią 3,25 bramki na mecz oraz stracili pięć, co daje średnią 1,25 bramki na mecz. Najwyższy wynik uzyskali z zespołem Błękitnych Trzygłów, pokonując rywali aż 6:2.

Niewątpliwie największą niespodzianka jest powrót Michała Niedźwieckiego, który odszedł wiosną tego roku do Hutnika Szczecin i przez jedną rundę reprezentował barwy broniącego się przed spadkiem czwartoligowca. Cieszy powrót Niedźwiedzia, ale cieszy także jego skuteczność, w trzech spotkaniach Michał zdobył dla łobeskiego MLKS-u trzy bramki. Cieszy także forma Tomasza Rokosza, który to popisał się dwoma bramkami i pięknymi zagraniami do klubowych partnerów otwierającymi drogę do bramki rywali.

Michał Niedźwiecki to nie jedyne wzmocnienie w letnim okienku transferowym, do Łobeskiego zespołu dołączył także Krzysztof Stefaniak. Wychowanek Pogoni Szczecin, w latach 2004 - 2009 reprezentował Chemik Police, a od 2009 do 2012 był zawodnikiem Arkonii Szczecin. W trzech rozegranych spotkaniach zdobył dla Światowida dwie bramki i zaliczył asystę. W dobrej formie znajdują się także Bartosz Sygnowski i Mieczysław Bojanowski, defensorzy łobeskiego Światowida oraz pomocnik Łukasz Nikołajczyk. Ten trzeci popisał się przepięknym trafieniem z osiemnastu metrów w same okienko bramki w meczu z Pomorzaninem Nowogard.

Jak zawsze można też liczyć na skuteczna grę bardziej doświadczonych zawodników takich jak Michał Koba, Waldemar Popielewski, Łukasz Petera czy Marcin Mosiądz. Optymizmem przed ligowymi zmaganiami napełnia także bardzo dobra dyspozycja Michała Tchurza, który w meczach sparingowych niejednokrotnie w efektowny sposób ratował łobeski zespół przed utratą bramki. Wobec powyższego nie pozostaje nic innego jak tylko oczekiwać ligowych zmagań przy Siewnej i zgodnie z obietnicami Zarządu szykować się na walkę o najwyższe lokaty.

Skład na sezon 2012/2013:

Bramkarze: Michał Tchurz, Łukasz Falkiewicz

Obrońcy: Waldemar Popielewski, Marcin Mosiądz, Mieczysław Bojanowski, Łukasz Petera, Dawid Mosiądz, Tomasz Górecki, Dariusz Kęsy, Patryk Pańka, Bartosz Sygnowski

Pomocnicy: Łukasz Nikołajczyk, Tomasz Rokosz, Mateusz Ostaszewski, Jacek Szabunia, Michał Koba, Sułkowski Łukasz, Michał Niedźwiecki, Kamil Łapuć

Napastnicy: Krzysztof Stefaniak

Sparingi:

MLKS Światowid 2:1 Jastrząb Łosośnica
Bramki: Ł. Petera, M. Bojanowski

MLKS Światowid 6:2 Błękitni Trzygłów
Bramki: K. Stefaniak, M. Niedźwiecki, Ł. Petera, M. Niedźwiecki, Ł. Sułkowski, junior(1998)

Pomorzanin Nowogard 1:2 MLKS Światowid
Bramki: M. Niedźwiecki, Ł. Nikołajczyk

MLKS Światowid 3:1 Spójnia Świdwin
Bramki: K. Stefaniak, T. Rokosz, T. Rokosz
Nie pojechali...
MeczeDzisiaj (28.07.2012) o godzinie 17.00 w Prusinowie mieliśmy rozegrać drugi mecz kontrolny. Tym razem naszym rywalem miała być drużyna Sparty Gryfice, która spadła do A-klasy w poprzednim sezonie. Jednak nasz zespół nie stawił się na to spotkanie, gdyż nie udało się zebrać składu.

Rozumiem tych którzy byli w pracy, bądź mieli inne ważne sprawy, lecz naprawdę ciężko zrozumieć to, że byli tacy którzy nie stawili się na zbiórkę, bo byli na Sunrise w Kołobrzegu, czy tacy którym się zwyczajnie nie chciało. Może niedługo nie będziemy przychodzić, bo będziemy mieć wizytę u kosmetyczki, na solarium itd.
Sytuacja Klubu nie jest specjalnie komfortowa i nie specjalnie czym zachęcić ale bądźmy chociaż trochę bardziej poważni bo inaczej do niczego nie dojdziemy.

Przypominam, że trenujemy we wtorki, czwartki i piątki o godzinie 18:00 a w weekendy będziemy rozgrywali zazwyczaj sparingi.
Zmiany w zarządzie.
KlubW poniedziałek 23 lipca o godzinie 18:30 w Urzędzie Miasta i Gminy Łobez odbyło się zebranie MLKS Światowid Łobez. Obrady zaszczycił swoją obecnością Prezes ZZPN Jan Bednarek. Obrady przebiegały w spokojnej atmosferze, poza jednym incydentem o którym nawet nie warto pisać bardziej szczegółowo.

Zebranie w telegraficznym skrócie .
- Do nowej komisji rewizyjnej wybrani zostali Włodzimierz Wróblewski i Tomasz Górecki
- Mateusz Ostaszewski zrezygnował z funkcji skarbnika Klubu i członkostwa w zarządzie.
- W miejsce Mateusza do zarządu Klubu weszła Pani Grażyna Karłowska.
- Rezygnacja Marcina Pietrzyka z funkcji Prezesa Klubu (pozostał w zarządzie Klubu).
- Pani Grażyna Karłowska zostaje wybrana na Prezesa Klubu.
- Marcin Pietrzyk zostaje v-ce Prezesem.
- Dotychczasowy v-ce prezes Artur Andrusieczko zostaje skarbnikiem Klubu.

W moim odczuciu nie jest to żadna rewolucja a normalna kolej rzeczy, gdyż Pani Grażyna i tak od dawna bardzo mocno angażowała się w sprawy Klubu i pomagała w jego działalności na wszelkie możliwe sposoby. Natomiast Marcin od pewnego czasu utożsamiany był przez pewne środowiska z wszelkim złem więc chyba postanowił usunąć się w cień po to by nie dawać wody na młyn wszelkim malkontentom, konfabulantom i spiskowcom i spokojnie poczekać na rozwiązanie spraw sądowych i wyjaśnienie wszystkich stawianych mu zarzutów. Mam nadzieję, że te zmiany wyjdą Światowidowi tylko na lepsze.

Warte odnotowania jest również to, że w związku z brakiem dotacji z Urzędu Miejskiego zmienione zostały opłaty członkowskie. Dotychczasowa składka 30zł za rok podniesiona została do kwoty 600zł za rok. Klub zaprasza do członkostwa wszystkich którym leży na sercu dobro MLKS'u gdyż jedynie członkowie są w stanie zabezpieczyć finansowo jego bieżącą działalność.

Ze spraw dotyczących drużyny:
- Rozpoczęły się przygotowania do sezonu 2012/2013 (Trener Dariusz Kęsy).
- Damian Mosiądz został wypożyczony do IV-ligowego Sarmaty Dobra.
- Michał Niedźwiedzki po półrocznej grze Hutniku Szczecin powrócił do Światowida Łobez.
- Bracia Kulczyńscy są kuszeni ofertą ze Sparty Węgorzyno - sprawa w toku.
- Trwają rozmowy z dwoma zawodnikami z zewnątrz (jeden z Węgorzyna, drugi ze Szczecina) - sprawy w toku.
- Informacje na temat treningów w gablocie przy budynku Klubowym lub u trenera ew. członków zarządu.
Mecz kontrolny
MeczeW dniu wczorajszym, na boisku bocznym stadionu w Łobzie odbył się pierwszy mecz kontrolny MLKS Światowid Łobez, po przerwie letniej. Nasz Światowid rozegrał go z drużyną Jastrząb Łosośnica, na co dzień występującą w 1 grupie szczecińskiej B-klasy.

Zespół Światowida Światowida Łobez odniósł w tym meczu zwycięstwo 2:1. Gra naszego zespołu daje jeszcze sporo do życzenia. Zdecydowane braki widać było szczególnie w napadzie. Mecz toczył się pod dyktando naszej drużyny, lecz nie mogliśmy udokumentować tego strzeleniem większej ilości bramek. Dodatkową przeszkodą była murawa bocznego boiska. Miejmy nadzieje, że z meczu na mecz będzie widać poprawę gry. Mój osobisty apel do wszystkich zawodników - trenujmy. Bez tego nie będzie żadnego sukcesu.

21.07.2012; Łobez, Stadion przy ulicy Siewnej (boisko boczne)

MLKS Światowid Łobez - LKS Jastrząb Łosośnica 2:1
Graffiti Światowid Łobez
KibiceŚwiatowid wciąż może liczyć na swoich kibiców, nawet tych nie mieszkających już w Łobzie a bywających tu już tylko gościnnie. Dziękuję autorowi.

Solówka do podziwiania na ulicy Ogrodowej.


Wywiad z Panem K. Czmielewskim
NewsKilka dni temu na łamach Tygodnika Łobeskiego ukazał się wywiad z Panem Kazimierzem Czmielewskim. Dotyczy on sytuacji w MLKS Światowid Łobez widzianej z perspektywy byłego działacza i wieloletniego kibica. Zapraszam do zapoznania się z nim. Pozwoliłem sobie odpowiedzieć również na ten wywiad gdyż w jego treści przywołano mnie do tablicy. Zapraszam do komentowania.

Treść całości ukaże się po rozwinięciu:
Zmarł Andrzej Belina.
KlubZ ogromną przykrością zawiadamiamy, że kilka dni temu, po ciężkiej chorobie zmarł w wieku 68 lat Andrzej Belina, wieloletni zawodnik, działacz, trener i prezes MLKS Światowid Łobez.
Pozostanie w naszej pamięci jako człowiek bez reszty oddany sprawom Klubu, szczególnie w jego najcięższym okresie.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się w dniu 27 kwietnia 2012 roku o godzinie 14:00 na Cmentarzu Komunalnym w Łobzie

Andrzej Belina z kibicami na turnieju 100% Kibiców w Chociwlu.





Rodzinie oraz najbliższym Pana Andrzeja składamy wyrazy szczerego współczucia. Niech spoczywa w pokoju.




Nie taki lider straszny
Relacje14 kwietnia zawodnicy łobeskiego Światowida wybrali się na mecz do lidera szczecińskiej ligi okręgowej. Równo o godzinie szesnastej sędzia dał gwizdkiem znak o rozpoczęciu spotkania.

Zawodnicy gospodarzy byli pewnym faworytem i już od pierwszych minut ruszyli do ataku. W 6 minucie, pierwsza akcja podbramkowa dla Kłosa, dośrodkowanie z prawej strony boiska i z najbliższej odległości Patryk Ślesiński pakuje głową piłkę do siatki bezradnego Tchurza. Goście wznawiają grę od środka boiska i od razu przechodzą do ataku. Na lewym skrzydle piłkę dostaje Mateusz Papaj Ostaszewski, dogrywa w pole karne gospodarzy, piłka spada wprost na głowę nabiegającego Łukasza Nikołajczyka, lecz nie trafia on czysto w piłkę i ta przelatuje obok bramki Kłosa. W 19 minucie gospodarze mieli szanse podwyższyć wynik na 2:0, ponownie po dośrodkowaniu z prawej strony zawodnik Kłosa znajduje się z piłką pięć metrów od bramkarza MLKS-u, strzela nogą i od utraty bramki gości ratuje słupek. W 23 minucie po dograniu piłki ze środka pola przed polem karnym Kłosa Łukasz Sułkowski walczy bark w bark z obrońcą gospodarzy i zmusza rywala do popełnienia błędu. Kamil Ciesielski odbija piłkę głowa ta mija bramkarza i wpada do bramki dając wyrównanie piłkarzom MLKS-u. W 37 minucie przed polem karnym sfaulowany zostaje Tomasz Rokosz. Do piłki podchodzi sam poszkodowany, dośrodkowuje wprost na głowę Michała Koby, ale ten drugi niestety trafia wprost w ręce bramkarza. Do końca połowy utrzymuje się wynik remisowy a zawodnicy żadnej z drużyn nie potrafią skonstruować dogodnej do strzelania bramki sytuacji.

Druga połowa rozpoczyna się w podobnie do pierwszej. Zawodnicy lidera z Pełczyc grają ofensywnie i próbują zainicjować akcję bramkową. Ale to piłkarze łobeskiego Światowida pierwsi dochodzą do dogodnej sytuacji. W 58 minucie Jacek Szabunia dostrzegł w polu karnym Kłosa niepilnowanego Łukasza Nikołajczyka i dograł mu piłkę, Nikołajczyk uderzył po ziemi lecz bramkarz z Pełczyc zdołał wybić piłkę nogami. W 60 minucie do groźnej sytuacji dochodzi pod bramką łobeskiego zespołu. Z rzutu wolnego uderza jeden z zawodników Kłosa ale Michał Tchurz pewnie łapie piłkę. W dalszej części spotkanie goście oddali inicjatywę zawodnikom Kłosa, dobrze grając w defensywie nie pozwolili stworzyć zagrożenia pod własną bramką i nastawili się na szybkie kontry. Próby kontrataku za każdym razem przerywał sędzia spotkania, odgwizdując pozycję spaloną. Spalonego sędzia dopatrzył się także w 83 minucie kiedy to piłka zagrana była na wolne pole do Tomka Rokosza, który wychodził do niej z własnej połowy. Mecz zakończył się wynikiem remisowym, który zadowala gości z Łobza, a dla zawodników z Pełczyc jest jak porażka.

Światowid: Tchurz Michał - Petera Łukasz, Koba Michał, Popielewski Waldek, Mosiądz Dawid, Mosiądz Marcin (82' Kamil Łapuć), Nikołajczak Łukasz (78' Urbański Mateusz), Szabunia Jacek, Ostaszewski Mateusz (89' Kamil Kulczyński), Rokosz Tomek, Sułkowski Łukasz (66' Adamów Bartek)

Następne spotkanie łobeskiego Światowida już w najbliższą sobotę o godzinie 15:45. Na własnym boisku MLKS podejmie zespół Morzycka Moryń, który aktualnie zajmuje drugie miejsce w ligowej tabeli.
Strona 6 z 39 << < 3 4 5 6 7 8 9 > >>
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?